Na forum secretprojects znalazłem ciekawą informację, zgodnie z którą w 1905 r. Norwegia rozważała pozyskanie od Argentyny dwóch pancerników obrony wybrzeża. Zważywszy na ówczesny stan posiadania floty argentyńskiej, właściwie jedyną możliwą opcją był zakup mocno już przestarzałych okrętów Independencia i Libertad. Niektórzy dopatrywali się tu możliwości sprzedania dwóch jednostek typu Garibaldi, które jednak za okręty obrony wybrzeża trudno uznać, a ponadto są wątpliwości czy Norwegię byłoby wówczas na nie stać. Stąd zdecydowałem się jednak na typ Independencia, który pod kątem jakiejś modernizacji stanowił spore wyzwanie. Dlatego m.in. postanowiłem się tym tematem zająć. Uznałem, że te okręty nie rokują już szans na uzyskanie pancerników obrony wybrzeża z prawdziwego zdarzenia wg ówczesnych standardów. Przebudowa poszła więc w kierunku quasi-krążownika, czy też dużej kanonierki. Okręty zostały przecięte wpół i wydłużone o nieco ponad 7 m, co dało wzrost wyporności do prawie 2600 ton. W miejsce dotychczasowego stalowego pasa pancernego o grubości 203 mm zamontowano nowy, wydłużony pas pancerny ze stali utwardzanej metodą Kruppa o grubości 102 mm (ekwiwalent około 213 mm pancerza nieutwardzanego). Wieże z działami 240 mm zastąpiono przez podwójne stanowiska dział kal. 152 mm. Na śródokręciu zachowano dotychczasowe szybkostrzelne działa 120 mm, uzupełniając je lżejszymi działami kal. 76 mm przeciw torpedowcom. Okręty otrzymały zupełnie nowe maszyny o mocy 5600 KM, rozpędzające je do 18 w. W związku z tak szerokim zakresem przebudowy, okręty otrzymały w zasadzie całkiem nową zabudowę śródokręcia, w tym nowe kominy, maszty i nadbudówki.
Frigg, norwegian coastal armoured cruiser laid down 1890 (Engine 1906)
Displacement:
2 292 t light; 2 411 t standard; 2 584 t normal; 2 723 t full load
Dimensions: Length overall / water x beam x draught
265,45 ft / 265,45 ft x 44,46 ft x 12,99 ft (normal load)
80,91 m / 80,91 m x 13,55 m x 3,96 m
Armament:
4 - 5,98" / 152 mm guns (2x2 guns), 107,15lbs / 48,60kg shells, 1899 Model
Quick firing guns in turrets (on barbettes)
on centreline ends, evenly spread
4 - 4,72" / 120 mm guns in single mounts, 50,35lbs / 22,84kg shells, 1887 Model
Quick firing guns in deck mounts
on side, all amidships
8 - 2,99" / 76,0 mm guns in single mounts, 13,39lbs / 6,07kg shells, 1893 Model
Quick firing guns in deck mounts
on side, evenly spread, 4 raised mounts
Weight of broadside 737 lbs / 334 kg
Shells per gun, main battery: 150
Armour:
- Belts: Width (max) Length (avg) Height (avg)
Main: 4,02" / 102 mm 197,47 ft / 60,19 m 4,99 ft / 1,52 m
Ends: Unarmoured
Main Belt covers 114% of normal length
Main belt does not fully cover magazines and engineering spaces
- Gun armour: Face (max) Other gunhouse (avg) Barbette/hoist (max)
Main: 2,99" / 76 mm 2,01" / 51 mm 7,99" / 203 mm
2nd: 1,26" / 32 mm 0,98" / 25 mm -
- Armour deck: 1,34" / 34 mm (1,46" / 37 mm over amidships, 0,98" / 25 mm over ends), Conning tower: 4,02" / 102 mm
Machinery:
Coal fired boilers, complex reciprocating steam engines,
Direct drive, 2 shafts, 5 591 ihp / 4 171 Kw = 18,00 kts
Range 3 000nm at 10,00 kts
Bunker at max displacement = 312 tons (100% coal)
Complement:
180 - 235
Cost:
£0,264 million / $1,056 million
Distribution of weights at normal displacement:
Armament: 92 tons, 3,6%
Armour: 533 tons, 20,6%
- Belts: 169 tons, 6,5%
- Torpedo bulkhead: 0 tons, 0,0%
- Armament: 137 tons, 5,3%
- Armour Deck: 212 tons, 8,2%
- Conning Tower: 16 tons, 0,6%
Machinery: 760 tons, 29,4%
Hull, fittings & equipment: 907 tons, 35,1%
Fuel, ammunition & stores: 293 tons, 11,3%
Miscellaneous weights: 0 tons, 0,0%
Overall survivability and seakeeping ability:
Survivability (Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
1 932 lbs / 876 Kg = 18,0 x 6,0 " / 152 mm shells or 0,6 torpedoes
Stability (Unstable if below 1.00): 1,42
Metacentric height 2,7 ft / 0,8 m
Roll period: 11,3 seconds
Steadiness - As gun platform (Average = 50 %): 52 %
- Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,23
Seaboat quality (Average = 1.00): 1,04
Hull form characteristics:
Hull has a flush deck
Block coefficient: 0,590
Length to Beam Ratio: 5,97 : 1
'Natural speed' for length: 16,29 kts
Power going to wave formation at top speed: 56 %
Trim (Max stability = 0, Max steadiness = 100): 50
Bow angle (Positive = bow angles forward): -11,00 degrees
Stern overhang: 0,00 ft / 0,00 m
Freeboard (% = measuring location as a percentage of overall length):
- Stem: 10,01 ft / 3,05 m
- Forecastle (23%): 9,48 ft / 2,89 m
- Mid (50%): 9,48 ft / 2,89 m
- Quarterdeck (21%): 9,48 ft / 2,89 m
- Stern: 10,01 ft / 3,05 m
- Average freeboard: 9,58 ft / 2,92 m
Ship tends to be wet forward
Ship space, strength and comments:
Space - Hull below water (magazines/engines, low = better): 123,0%
- Above water (accommodation/working, high = better): 85,8%
Waterplane Area: 8 551 Square feet or 794 Square metres
Displacement factor (Displacement / loading): 90%
Structure weight / hull surface area: 77 lbs/sq ft or 375 Kg/sq metre
Hull strength (Relative):
- Cross-sectional: 0,95
- Longitudinal: 1,66
- Overall: 1,00
Hull space for machinery, storage, compartmentation is cramped
Room for accommodation and workspaces is cramped
Frigg (1891, rebuilt 1906)
Froya (1892, rebuilt 1906)






Przebudowa z gatunku tych "maksymalnych", które lubię najbardziej. Efektem jest miniaturowy krążownik pancerny obrony wybrzeża, uzupełnienie istniejących już pancerników. Nawet stylistyka jest zgodna z okrętami norweskimi. Świetny pomysł i jego wykonanie! :)
OdpowiedzUsuńŁK
Dzieki ;) Starałem się uzyskać stylistykę spójna z ówczesnymi norweskimi POW i to sie chyba udało. Przebudowa jest istotnie radykalna ale ma swoje analogi w przebudowach w innych flotach, zwłaszcza tych mniejszych (choć nie tylko). W jej efekcie powstały okręty które wydają się wartościowe i dość dobrze odpowiadające potrzebom norweskiej MW przez najblizsze lata. Gdyby do wspomnianej transakcji doszlo, to coś takiego chyba miałoby szanse na realizację.
UsuńdV
Oryginalne pancerniki były również przebudowane, tyle, że 20 lat później i wytrwały w służbie do końca DWS ("Libertad" jako hulk aż do 1968 r., co świadczy o wysokiej jakości budowy!).
UsuńŁK
Tego właśnie nie jestem pewien. W 1927 r. obydwa zostały przeklasyfikowane na kanonierki ale czy towarzyszyła temu jakąś konkretniejsza przebudowa? Takich informacji nie mam. Dopuszczam że to mogło byc tylko formalne przeklasyfikowane, na skutek ogólnej przestarzalosci i relatywnego spadku wartości bojowej (w latach 20-tych trudno tak mała jednostkę uznawać sa pancernik , nawet jeśli tylko POW), niż faktyczna przebudowa. Ale temat trzeba by jeszcze zgłębić ;)
UsuńdV
Przebudowa objęła wymianę kotłów i montaż małokalibrowej artylerii przeciwlotniczej. Zakres przebudowy był więc bardzo skromny.
UsuńŁK
Kiedyś opracowałem sobie trochę podobną do Twojej, ale późniejszą o 20 lat przebudowę tych kanonierek. Poniżej pozwolę sobie ją przedstawić:
UsuńPancerniki obrony wybrzeża „Floriano” i „Deodoro” były brazylijską odpowiedzią na argentyńskie kanonierki pancerne „Libertad” i „Independencia”. Z kolei przerobienie „Floriano” na supermonitor rzeczny (temat osobnej alternatywy) wywołało stosowną odpowiedź strony argentyńskiej. Tym bardziej oczywistą, że wspomniane kanonierki były od początku okrętami morsko-rzecznymi, zdolnymi do operowania na wodach Parany. Plany przebudowy okrętów zostały opracowane w Wielkiej Brytanii do końca 1928 r., a samą przebudowę przeprowadziła sprawnie brytyjska stocznia Barclay Curle w Glasgow, która w latach PWS zbudowała znaczną część bardzo udanych kanonierek rzecznych klasy „Insect”. Roboty stoczniowe trwały od 12.09.1929 r. do 28.03.1931 r. i zakończyły się ponownym wprowadzeniem okrętów do służby w ARA. W nowej postaci kanonierki stały się jednostkami rzecznymi, zachowując jednak zdolności operacyjne w przybrzeżnej strefie Oceanu Atlantyckiego. Spokojna służba okrętów zakończyła się 31.12.1956 r., kiedy to zostały skreślone z listy floty i po rozbrojeniu złomowane w krajowej stoczni AFNE, Rio Santiago.
Czynności związane z przebudową pancernika objęły następujący zakres:
I. Zmiany w uzbrojeniu.
Zdemontowano całą dotychczasową artylerię i wyrzutnie torped. Ponownie zamontowano, po całościowym zmodernizowaniu obejmującym wymianę napędów i urządzeń dosyłających, obydwie wieże artylerii głównej, w których zostały posadowione podwójne armaty 152 mm L/50 Bethlehem. Maksymalna elewacja luf wynosiła + 45 st., co zapewniało pociskom o masie 47,7 kg donośność 22800 m. W miejsce 4 pojedynczych armat 120 mm L/41 Armstrong zamontowane zostały armaty przeciwlotnicze 76 mm L/52 Bethlehhem Mk 10, wyposażone w maski ochronne. 4 stare działka 47 mm L/42 Nordenfelt zostały zastąpione przez przeciwlotnicze armaty 40 mm L/39 Vickers QF Mk II, które w 1939 r. zamieniono na podwójne 25 mm L/70 Vickers. W 1948 r. cała artyleria przeciwlotnicza została zamieniona na 8 x II – 40 mm L/56 Bofors Mk 1.
II. Zmiany w kadłubie, siłowni, wyposażeniu i opancerzeniu.
Kształt kadłuba okrętów pozostał bez zasadniczych zmian. Zdemontowano opancerzenie burtowe ze stali niklowej 203 mm i zamontowano płyty 89 mm ze stali cementowanej Kruppa, powiększając jednak dwukrotnie powierzchnię opancerzenia. Analogicznie uzupełniono stary pokład pancerny 37 mm o nowy, ochronny (ze stali Kruppa) o grubości 25 mm (w części płaskiej i na skosach). Zamontowano wewnętrzną gródź przeciwtorpedową o grubości 37 mm, wykorzystując do jej budowy zdemontowane elementy starego pancerza. Maszt palowy zastąpiono trójnożnym, a komin wyposażono w kołpak. Dotychczasowa siłownia została zastąpiona przez 2 włoskie diesle Tosi o mocy po 1500 KM. Okręty otrzymały nowoczesne przyrządy celownicze, systemy kierowania ogniem i wyposażenie radionawigacyjne włoskiej firmy Officine Galileo, uzupełnione w 1948 r. o amerykańskie radary: nawigacyjny i kierowania ogniem artylerii przeciwlotniczej. Wyporność okrętów po przebudowie osiągnęła 2480 ts. Prędkość maksymalna wzrosła nieznacznie do 15 węzłów. Zasięg pływania nie zmienił się i wynosił 3000 mil morskich przy prędkości ekonomicznej 10 węzłów.
ŁK
Ciekawy pomysł i do pewnego stopnia podobny do mojego. Ale mam jedną wątpliwośc - czy da się utwardzać metoda Kruppa tak cienka płytę jak 1 cal? Kojarzę bowiem ze wartością graniczną było 3 lub 4 cale ale możliwe że to się odnosiło do XIX-wiecznego poziomu metalurgii.
UsuńdV
Jest podobny koncepcyjnie do Twojego okrętu, ale obydwa powstały zupełnie niezależnie od siebie. Ciekawe, że w sumie realizowaliśmy jednak zbliżony koncept. :)
UsuńŁK
Często niezależnymi drogami można dojść do optymalnych rozwiązań;)
UsuńdV
Armaty główne, to raczej dostałby kaliber 210, taki jak pancerniki obrony wybrzeża, pomysł świetny, karol flibustier
OdpowiedzUsuńTeoretycznie tak, aczkolwiek uznałem że skoro 210 mają nieco większe POW to tu będą adekwatne lżejsze działa. Ale sprawdzę czy 210 by weszły bezproblemowo.
UsuńdV
Okazuje się, że weszłyby ;) 2x210 z zapasem około 80 pocisków na działo.
UsuńdV
bardzo interesująca właściwość, myślę, że kupujący ją miał na myśli, karol flibustier
UsuńOkręt o przykładnie "norweskiej" sylwetce, podobny do pancerników obrony wybrzeża. Rysunek jak zawsze perfekcyjny. Zakres modernizacji wydaje się jednak bardzo duży i wcale nie jest pewne, czy opłacałoby się pakować duże środki w stary kadłub. Nawet gdyby nie był przerdzewiały, to jakość stali odbiegałaby od tego, co było dostępne w początkach XX wieku. Czy nie bardziej racjonalne byłoby zamówić coś nowego, nawet mniejszego, ale perspektywicznego w kontekście kolejnych lat użytkowania i ew. modernizacji? No i pytanie, czy byłby to opancerzony okręt artyleryjski. Biorąc pod uwagę urozmaiconą linię wybrzeża Norwegii torpedowce stanowiłyby większe zagrożenie dla ew. napastnika.
OdpowiedzUsuńKwestia terminologii: przedstawiony okręt, gdyby powstał, to bez względu na deficyty uzbrojenia lub odporności byłby chyba raczej klasyfikowany jako pancernik, a nie krążownik obrony wybrzeża. Brzmi lepiej (co jest ważne z uwagi na wizerunkowe funkcje marynarki), ale co ważniejsze krążowniki buduje się do obrony linii komunikacyjnych, a nie wybrzeży. Norwegia miała dużą flotę handlową i może nie byłoby źle, gdyby w uczęszczanych przez norweskie statki portach od czasu do czasu pojawiał się z wizytą kurtuazyjną krążownik... Musiałby to być jednak okręt o większym zasięgu, wyższych burtach i ogólnie większy.
KK
Bogata II Rzesza zdecydował się poddać poważnej modernizacji (także rozcięcie i przedłużenie) pochodzące z tej samej epoki pancerniki obrony wybrzeża zwane popularnie "świnkami morskimi". Niektóre z nich, przebudowane wtórnie na frachtowce, dociągnęły w służbie lat 30-tych. Tak więc jakość materiałów i kunszt budowniczych, a później wysoka kultura bieżącej eksploatacji - potrafiły działać "cuda". :)
UsuńŁK
PS. Nawet działa artylerii głównej (238 mm L/35) były identyczne na okrętach niemieckich i argentyńskich...
UsuńDodam jeszcze, że w momencie przebudowy, te okręty nie byłyby jeszcze bardzo stare, bowiem wodowano je w latach 1891-1892, zatem przy przebudowie nie przekroczyły jeszcze 15 lat. Choć nie ukrywam, że miałem pewne wątpliwości i rozważałem, czy sprawa jest opłacalna. Uznałem jednak, że skoro pomysł się autentycznie wówczas pojawił, i zapewne dotyczył tych właśnie okrętów, to cóż szkodzi się nim zająć ;) Zwłaszcza, że tak obszerne przebudowy dość małych okrętów, jak zauważył ŁK, faktycznie się zdarzały. Jako bardzo zbliżony przykład, nawet starszej jednostki, można podać portugalskiego Vasco da Gama z 1875 r., który w latach 1901-1903 został poddany równie obszernej przebudowie, włącznie z przedłużeniem kadłuba.
UsuńCo do klasyfikacji, to miałem wątpliwości. Uznałem, że bez ciężkiej artylerii okręt trudno uznać za pancernik. Alternatywa byłaby kanonierka, ale to z kolei wydało mi się zbyt „niska” klasyfikacją w stosunku do potencjału jednostki. Teoretycznie mógłby być „okręt artyleryjski”, podobnie jak zwykło się określać późniejszego duńskiego Nielsa Juela (nie jestem pewien czy była to oficjalna klasyfikacja?), ale przyznam, że o tym nie pomyślałem. Dlatego stanęło na nieco koślawym krążowniku obrony wybrzeża. na swoje usprawiedliwienie podam, że z takim terminem gdzieś się kiedyś spotkałem i to nie wiem czy aby nie w kontekście wspomnianego Nielsa Juela?), ale gdzie i kiedy konkretnie – nie mam pojęcia.
Ale zgadzam się, że krążownik z natury rzeczy pasuje bardziej do okrętu krążącego gdzieś po otwartych wodach, na liniach komunikacyjnych itp., a nie chowającego się po fiordach. Dlatego też pomysł na taką jednostkę dla norweskiej MW przypadł mi do gustu i zapewne się nim zajmę. Zwłaszcza że pewne analogi można by znaleźć, np. kilka jednostek duńskich (nie pamiętam nazw, musiałbym poszukać).
dV
Mam. To były okręty Valkyrien z 1890 r. (3020 ton, 2x210, 4x150, 17,5 w.) oraz typ Hekla (3 szt., około 1300 ton, 2x120/150, 17 w.). Myślę, że potencjalny okręt norweski (okręty?) mógłby być czym pośrednim między nimi.
UsuńdV
"Frigg" byłby pancernym okrętem artyleryjskim o sylwetce pancernika. Czy może być pancernik bez ciężkich dział? Niby nie, ale zanim nauczono się z ciężkich dział trafiać, lżejsza artyleria mogła być uważana za broń główną. Bitwę pod Jalu (1894) rozstrzygnęły armaty 120 mm. Inna rzecz, że to się potem zmieniło. Kwestia klasyfikacji: Jeśli "pancernik obrony wybrzeża" brzmi na wyrost, to może "okręt obrony wybrzeża" (coastal defence ship) - jak tajski "Dhonburi"?
UsuńKK
To fakt, u schyłku XIX w., był taki moment że działa mniejszych kalibrów, szybkostrzelne mogły uchodzić za niemal główne uzbrojenie, a działa ciężkie jako broń ostateczna, do dobicia przeciwnika. Niemniej, te ostatnie w zasadzie zawsze występowały. Minimum, jak się wydaje, było circa 210 mm. Frigg jest przebudowana w 1906 r. a więc już u zarania innej epoki, dlatego w nadanym jej kształcie nie byłem skłonny już uznawać jej za pancernik (nawet jeśli tylko obrony wybrzeża). A propozycję klasyfikacji jako „okręt obrony wybrzeża” przyjmuję jak najbardziej, jest zgrabniejsza niż ów „krążownik”. Ogólnie klasyfikacja takich niedużych jednostek obrony wybrzeża często nastręcza pewnych kłopotów. Z Dhonburi, obok POW, spotkałem się z klasyfikacją jako kanonierka, albo… monitor (!). Klasyfikacja jako POW też jest dyskutowalna, z racji na cienki pancerz burtowy. Podobnie para fińskich POW – co do zasady zawsze tak klasyfikowanych (innych propozycji chyba nie było?), ale ten cienki pancerz też budzi pewne zastanowienie.
UsuńdV