niedziela, 23 lipca 2017

Działania na Bałtyku w marcu 1915 r.



Żeby nie było, że blog zmienił profil na wyłącznie lotniczy, prezentuje przebieg działań na morzu w marcu 1915 r. :)
 
Działania sił głównych
W dniach 7 i 10 marca monitor Jazon dwukrotnie bombardował pozycje niemieckie na południe od Połągi, co miało odciągnąć uwagę wroga od twierdzy i ułatwić kontratak własnych wojsk. Okazało się to jednak zbyt mało znaczącym działaniem, by odnieść sukces.
Z kolei 13 marca monitor podszedł do brzegu na północ od miasta by ostrzelać pozycje wroga na północny wschód od miasta, zagrażające korytarzowi łączącemu je z resztą kraju.
17 marca dokonano dywersyjnej akcji desantowej pod Kłajpedą, mającej odciągnąć siły Niemieckie od Połągi. Port zbombardowały drednoty z 1 Dywizjonu i krążownik Władysław Łokietek, niszcząc w nim pomocniczy dozorowiec (380 ton) i frachtowiec o pojemności 850 BRT, oraz demolując urządzenia portowe w Kłajpedzie. Miasto udało się opanować na 4 dni w trakcie których dokończono dzieła zniszczenia portu. Jednakże wobec ścignięcia przez Niemców znaczniejszych sił lądowych, 21 marca dokonano ewakuacji własnych oddziałów.   Podjęty równocześnie kontratak sił lądowych nie powiódł się, wskutek czego twierdza pozostała w okrążeniu.
Z kolei 23 marca oblężoną Połągę bombardowały krążowniki pancerne Prinz Adalbert i Roon w towarzystwie 4 krążowników pancernopokładowych. Ostrzał nie przysporzył stronie polskiej wielkich strat, natomiast sam Prinz Adalbert otrzymał dwa trafienia pociskami kal. 254 mm z fortu Połąga-Południe. 

Działania sił lekkich
4 marca wypad przeciwko żegludze między Niemcami a Szwecją połączony z akcją minowania podjęły okręty 1 flotylli niszczycieli (krążownik Centaur i 8 niszczycieli). Jednakże wobec sztormowej pogody z którą radził sobie jako tako tylko flagowiec flotylli, wypad nie dał efektów. W dodatku kolizji uległy niszczyciele Rapier i Tarcza, skutkiem czego trzeba było je wziąć na hol a całą akcję odwołać. 

Działania okrętów podwodnych
Kilka drobnych sukcesów odniosły w marcu okręty podwodne – topiąc torpedami pod Królewcem jeden frachtowiec niemiecki (750 BRT), a koło Łeby drugi (2250 BRT) i uszkadzając kolejny (2000 BRT). Ponadto zajęto duński statek z ładunkiem uznanym za kontrabandę.
Natomiast niemiecki okręt podwodny U 10 zatopił polski pomocniczy patrolowiec DP-18 pełniący dozór w okolicach Lipawy.

Sytuacja na lądzie
Przybliżony przebieg frontu w marcu 1915 r. prezentuje poniższa mapka:

piątek, 21 lipca 2017

Początki lotnictwa myśliwskiego



Dziś prezentuję kolejne samoloty, tym razem „myśliwskie”. Pierwszy to Morane-Saulnier LM (M jak myśliwski) – czyli prosta adaptacja samolotu Morane-Saulnier L. Modyfikacja w stosunku do oryginału polega na zamontowaniu w pojedynczego km-u na stelażu tak aby strzelał do przodu ponad kręgiem śmigła. Karabin obsługuje członek załogi stojący w tym celu tylnej w kabinie. Ponieważ samolot nie ma zachwycających parametrów, ograniczono się do zmodyfikowania w ten sposób zaledwie 15 szt. zakupionych samolotów.
Wkrótce postanowiono zaadaptować do roli „myśliwca” inną konstrukcję, na którą posiadamy licencję, tj. Avro 504. Jest to samolot o znacznie lepszych osiągach od Morane’a, w naszym lotnictwie w tym czasie w zasadzie bezkonkurencyjny pod tym względem, nic więc dziwnego, że postanowiono go wykorzystać w ten sposób. W nowej roli (jako CWL-Avro 504M) samolot otrzymał  pojedynczy  km strzelający ponad śmigłem, z możliwością odchylenia do góry, co przynajmniej teoretycznie pozwala strzelać do sterowca od spodu. W ciągu 1915 r. dostarczono lotnictwu 126 szt. samolotu w takiej konfiguracji.
Ww. konstrukcja doczekała się także swojej wersji morskiej, pod nazwą CWL-Avro 504MH. Podobnie jak wersja lądowa, samolot posiada km strzelający do przodu z możliwością odchylenia ku górze a ponadto otrzymał  pływaki zamiast podwozia kołowego. Jest to więc pierwszy u nas myśliwski wodnosamolot pływakowy. Lotnictwo floty otrzymało 32 szt. tej konstrukcji.


Morane-Saulnier LM:


Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 9,20 m
Długość: 6,30 m
Wysokość: 2,40 m (?)
Powierzchnia nośna: 16,00 m2
Masa własna: 115 kg
Masa startowa: 390 kg
Napęd: 1x80 KM
Prędkość: 117 km/h
Prędkość wznoszenia: 1,7 m/s
Pułap: 2100 m (?)
Zasięg: 180 km (?)
Uzbrojenie: 1 km


CWL-Avro 504M:

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 10,97 m
Długość: 8,97 m
Wysokość: 3,17 m
Powierzchnia nośna: 30,66 m2
Masa własna: 578 kg
Masa startowa: 812 kg
Napęd: 1x110 KM
Prędkość: 148 km/h
Prędkość wznoszenia: 3,6 m/s
Pułap: 4875 m
Zasięg: 402 km
Uzbrojenie: 1 km


CWL-Avro 504MH:

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 10,98 m
Długość: 9,45 m
Wysokość: 3,50 m
Powierzchnia nośna: 30,1 m2
Masa własna: 603 kg
Masa startowa: 873 kg
Napęd: 1x110 KM
Prędkość: 133 km/h
Prędkość wznoszenia: 3,4 m/s
Pułap: 4480 m
Zasięg: 390 km
Uzbrojenie: 1 km

poniedziałek, 17 lipca 2017

Kolejne samoloty



Dla wzmocnienia niezbyt licznego lotnictwa, w początkach 1915 r. postanowiono pozyskać kilka nowych typów samolotów, w tym francuskie Voisin III z przeznaczeniem na lekki bombowiec i Morane-Saulnier L jako rozpoznawczy oraz brytyjski Airco DH.1 mający zwalczać wrogie samoloty rozpoznawcze, czyli będący protoplastą późniejszych myśliwców. Dla tego celu posiada jako pierwszy w naszym lotnictwie km z przodu kadłuba, mający bardzo szerokie pole ostrzału. Obydwie konstrukcje są zbudowane w „modnej” wówczas konfiguracji bezkadłubowego, dwupłatowego pchacza.
Voisiny, w ilości 20 szt., zakupiono od Rosji, która sama nabyła znaczną ilość tych maszyn na potrzeby własnego lotnictwa. Podobną drogą trafiły do nas samoloty Morane-Saulnier L w ilości 15 szt. Natomiast na brytyjską konstrukcję, która świeżo co została oblatana, zakupiono licencję. Na jej podstawie, w rodzimych zakładach wytworzono 50 płatowców. 

Voisin III:

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 14,74 m
Długość: 9,50 m
Wysokość: 2,95 m
Powierzchnia nośna: 49,7 m2
Masa własna: 950 kg
Masa startowa: 1350 kg
Napęd: 1x130 KM
Prędkość: 105 km/h
Prędkość wznoszenia: 1,4 m/s
Pułap: 3500 m
Zasięg: 200 km
Uzbrojenie: 1 km i 91 kg bomb

Morane-Saulnier L:

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 10,30 m
Długość: 6,33 m
Wysokość: 3,14 m
Powierzchnia nośna: 17,0 m2
Masa własna: 395 kg
Masa startowa: 679 kg
Napęd: 1x60 KM
Prędkość: 115 km/h
Prędkość wznoszenia: 2,1 m/s
Pułap: 3360 m
Zasięg: 451 km
Uzbrojenie: brak

CWL-Airco DH.1:

Dane taktyczno-techniczne:
Załoga: 2
Rozpiętość: 12,50 m
Długość: 8,83 m
Wysokość: 3,46 m
Powierzchnia nośna: 39,6 m2
Masa własna: 616 kg
Masa startowa: 927 kg
Napęd: 1x70 KM
Prędkość: 130 km/h
Prędkość wznoszenia: 1,7 m/s
Pułap: 4100 m
Zasięg: 350 km
Uzbrojenie: 1 km

Jak widać po powyższych rysunkach, wprowadzone zostało w naszym lotnictwie oznaczenie przynależności państwowej samolotów w postaci biało czerwonej kokardy na kadłubie oraz pomalowanego na biało i czerwono steru kierunku. Stąd na koniec mały bonusik w postaci rysunków samolotów które dotychczas prezentowałem, ale już z nowymi oznaczeniami :)