środa, 2 września 2015

Przebudowa krążownika Płowce na tankowiec



Oto zapowiadany już wcześniej pierwszy w naszej flocie tankowiec, przebudowany z wycofanego z linii krążownika. Jak widać na rysunku, usunięte zostało wszystko powyżej pokładu. Na śródokręciu, na dziobie i na rufie wybudowano nowe nadbudówki, mieszczące pomieszczenia dla załogi. Podwyższona została burta, poprzez montaż pełnych nadburci w miejsce dotychczasowych relingów. Co jednak najważniejsze, usunięte też zostało prawie wszystko wewnątrz kadłuba (w tym opancerzenie), celem wygospodarowania miejsca na zbiorniki paliwa, które jednostka ma transportować. Ostatecznie tankowiec może zabrać 1.100 ton paliwa płynnego. W ramach eksperymentu, okręt otrzymał kotłownię opalaną wyłącznie olejem. W końcu trzeba było zastosować na jakiejś jednostce ten nowy rodzaj paliwa bez udziału węgla. Skoro tankowiec i tak ma wozić paliwo płynne dla okrętów bojowych, to wydało się logicznym, by sam był podobnie napędzany.
Jako jednostka Marynarki Wojennej, tankowiec otrzymał symboliczne uzbrojenie w postaci dwóch działek szybkostrzelnych kal. 37 mm. To niewiele, ale jednostka ma pływać wyłącznie w towarzystwie okrętów bojowych, więc powinno wystarczyć. Zresztą, nie bardzo było gdzie upchnąć coś cięższego.



Płowce, polish replenishment oiler laid down 1883 (Engine 1910)

Displacement:
    2 049 t light; 2 096 t standard; 2 272 t normal; 2 413 t full load

Dimensions: Length overall / water x beam x draught
    241,11 ft / 241,11 ft x 36,29 ft x 15,94 ft (normal load)
    73,49 m / 73,49 m x 11,06 m  x 4,86 m

Armament:
      2 - 1,46" / 37,0 mm guns in single mounts, 1,55lbs / 0,70kg shells, 1908 Model
      Quick firing guns in deck mounts
      on centreline ends, evenly spread, 1 raised mount
    Weight of broadside 3 lbs / 1 kg
    Shells per gun, main battery: 800

Armour:
   - Gun armour:    Face (max)    Other gunhouse (avg)    Barbette/hoist (max)
    Main:    0,79" / 20 mm          -                  -

Machinery:
    Oil fired boilers, simple reciprocating steam engines,
    Direct drive, 2 shafts, 1 943 ihp / 1 450 Kw = 14,00 kts
    Range 6 000nm at 9,00 kts
    Bunker at max displacement = 317 tons

Complement:
    32 - 42

Cost:
    £0,112 million / $0,449 million

Distribution of weights at normal displacement:
    Armament: 0 tons, 0,0%
    Armour: 1 tons, 0,0%
       - Belts: 0 tons, 0,0%
       - Torpedo bulkhead: 0 tons, 0,0%
       - Armament: 1 tons, 0,0%
       - Armour Deck: 0 tons, 0,0%
       - Conning Tower: 0 tons, 0,0%
    Machinery: 287 tons, 12,6%
    Hull, fittings & equipment: 660 tons, 29,1%
    Fuel, ammunition & stores: 223 tons, 9,8%
    Miscellaneous weights: 1 100 tons, 48,4%

Overall survivability and seakeeping ability:
    Survivability (Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
      854 lbs / 387 Kg = 617,5 x 1,5 " / 37 mm shells or 0,2 torpedoes
    Stability (Unstable if below 1.00): 0,79
    Metacentric height 0,6 ft / 0,2 m
    Roll period: 19,2 seconds
    Steadiness    - As gun platform (Average = 50 %): 100 %
            - Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,00
    Seaboat quality  (Average = 1.00): 2,00

Hull form characteristics:
    Hull has raised forecastle
    Block coefficient: 0,570
    Length to Beam Ratio: 6,64 : 1
    'Natural speed' for length: 15,53 kts
    Power going to wave formation at top speed: 44 %
    Trim (Max stability = 0, Max steadiness = 100): 50
    Bow angle (Positive = bow angles forward): -11,00 degrees
    Stern overhang: 0,00 ft / 0,00 m
    Freeboard (% = measuring location as a percentage of overall length):
       - Stem:        17,95 ft / 5,47 m
       - Forecastle (10%):    17,45 ft / 5,32 m (14,47 ft / 4,41 m aft of break)
       - Mid (50%):        12,96 ft / 3,95 m
       - Quarterdeck (15%):    13,45 ft / 4,10 m
       - Stern:        13,98 ft / 4,26 m
       - Average freeboard:    13,92 ft / 4,24 m

Ship space, strength and comments:
    Space    - Hull below water (magazines/engines, low = better): 94,2%
        - Above water (accommodation/working, high = better): 98,0%
    Waterplane Area: 6 221 Square feet or 578 Square metres
    Displacement factor (Displacement / loading): 135%
    Structure weight / hull surface area: 58 lbs/sq ft or 284 Kg/sq metre
    Hull strength (Relative):
        - Cross-sectional: 0,88
        - Longitudinal: 3,60
        - Overall: 1,01
    Hull space for machinery, storage, compartmentation is adequate
    Room for accommodation and workspaces is adequate
    Ship has slow, easy roll, a good, steady gun platform
    Excellent seaboat, comfortable, can fire her guns in the heaviest weather

29 komentarzy:

  1. Bardzo potrzebny, dla rozwijającej się floty polskiej, okręt pomocniczy. Rozumiem, że oprócz nowej, olejowej kotłowni (brawo!) okręt otrzymał również nowe maszyny parowe (Engine 1910). Spora prędkość i przyzwoity zasięg pozwolą mu na towarzyszenie eskadrze floty przy dłuższych rejsach, poza wody macierzyste. Urocza sylwetka - zwłaszcza rufa zdradzająca bojowy rodowód okrętu.
    ŁK

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam po dłuższej nieobecności , widzę że zaczęto używać we flocie paliwa płynnego .Co do jednostki: we flocie potrzebny był tankowiec , zwłaszcza że większość światowych flot już je miała,przebudowa sama w sobie udana (jednostka popływa jeszcze parę lat), ale trzeba pomyśleć o jednostce zbudowanej od podstaw do tej roli (ale to przyszłość). Osobiście okręcik mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebudowa pozwoli zebrać doświadczenie w eksploatacji nowego typu jednostek pomocniczych, jakimi są tankowce. Wybór obiektu przebudowy (bardzo obszerny zakres konwersji) wskazuje, że kadłub jednostki znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym. Dalsza służba może potrwać nawet do 15 lat. Cenne będą również doświadczenia z użytkowaniem nowoczesnych kotłowni olejowych.
      ŁK

      Usuń
  3. A tak z ciekawości, to gdzie będzie służyła ta jednostka? Bo na Bałtyku nie jest potrzebna, a w związku z ociepleniem stosunków z Japonią i Anglią to raczej flota "zamorska" będzie przerzucana do Lipawy.
    Z kolei na wypadek jakichś rejsów zagranicznych / wizyt utrzymywać specjalną jednostkę to chyba przesada.
    Pozdrawiam
    H_Babbock

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma obaw. Przy takim terytorium jest potrzebny (kolonie).

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celna uwaga! Musimy pamiętać o rozległych terytorialnie posiadłościach zamorskich. Utrzymywanie przez Polskę floty kolonialnej jest absolutnie niezbędne i to niezależnie od aktualnych konfiguracji sojuszy politycznych.
      ŁK

      Usuń
  5. Mimo zmian sojuszy na pewno nie pozbędziemy się całkowicie floty z kolonii. A udział paliw płynnych w naszej flocie będzie stopniowo coraz większy. Dlatego tankowiec wydaje się być jednostką potrzebną. Będzie zaopatrywał flotę kolonialną w paliwo płynne, może też się zająć jego transportem do baz floty w metropolii.
    Maszyny jednostki są nowe - springsharp nie pozwolił na zastosowanie paliwa płynnego w maszynach z 1884 r., choć pierwotnie zamierzałem, że maszyny są oryginalne (ograniczone do połowy stanu wyjściowego), ale z kotłami opalanymi ropą.
    Oczywiście, w przyszłości planuję jednostkę od podstaw zaprojektowaną jako tankowiec. Prawdopodobnie pojawi sie już po wojnie.
    dV

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że springsharp nie pozwolił na zastosowanie starych maszyn parowych, z pewnością zużytych fizycznie, a przede wszystkim przestarzałych technologicznie. :)
      ŁK

      Usuń
  6. Przebudowa miała być budżetowa, czyli oszczędnosciowa, ale skoro się tak nie da, to trudno;)
    dV

    OdpowiedzUsuń
  7. troche szkoda że nie ma jakiegoś konkretnego działa. Ale rozumiem, nie bardzo było by na niego miejsce. Te 37-ki odgonią jakichś chińskich piratów, ale choćby najlichszego okrętu wojennego już nie. No ale skoro nie ma pływac sam, to te działka może wystaczą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę zdążyłem się zagubić, ale czy istnieje jeszcze w naszej flocie krążownik kolonialny "Stefan Czarniecki"? Jeśli tak, to ten koncepcyjnie przestarzały okręt byłby ciekawym obiektem do przebudowy na OBOP. Planujemy przecież zbudowanie dużych OP do służby w posiadłościach zamorskich. Jeśli przebudowa nastąpiłaby ok. 1913 - 1914 roku, to można by zamontować dwuwałową siłownię dieslowską (np. 2 x 1300 KM, co powinno zapewnić prędkość ok.13 w.)
    ŁK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utracony podczas Bitwy na Morzu Żółtym.

      Usuń
    2. Faktycznie, zapomniałem. A szkoda... Blog rozrósł się tak bardzo, że przydałaby się jakaś bardziej rozwinięta nawigacja po tematach. :)
      ŁK

      Usuń
  9. potwierdzam, Stefan Czarniecki zatonął w bitwie na Morzu Zółtym, po słynnej szarży na flotę japońską. pływa natomaist już drugi okręt tego imienia, krążownik pancerny z 1905 r., uzbrojony w 4 działa 274.
    Co do nawigacji po blogu - spróbuję pomyćleć jakby to można usprawnic. Faktycznie, mnie samemu czasem cieżko trafić na jakiś konkretny post..
    dV

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź. Zaprząta jednak ciągle moją uwagę wyszukanie odpowiedniego kandydata do przebudowy na OBOP. Do służby w posiadłościach zamorskich okręt taki wydaje się być niezbędny. Wskazana byłaby jednostka, która utraciła już walory bojowe, ale w dobrym stanie technicznym i na tyle duża, tak by pomieścić w kadłubie i nadbudówkach pomieszczenia socjalne dla załóg OP, niezbędne warsztaty i magazyny (amunicja, torpedy, paliwo płynne).
      ŁK

      Usuń
    2. Jak najbardziej za, dobrze by było zbudować takie dwa okręty [tzn. jeden przebudowany(1910-11), a drugi zbudowany od podstaw(1913-14), najlepiej jeszcze przed WW], nie postuluję już nawet trzeciej jednostki bo nam stocznie nie nadążą :D
      Kpt.G

      Usuń
  10. A może by tak zakładka podzielona na typy okrętów plus dane techniczne?

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam
      Jednostka bardzo potrzebna naszej flocie w związku z stopniowym przechodzeniem z węgla na ropę jednak ilość zabieranego paliwa 820 ton + bunkier własny 317 ton wydaję się ilością niewystarczającą.
      Jak dodatkowo popatrzymy na mapę gdzie w tamtych czasach wydobywano i przetwarzano ropę naftową (Texas, Wenezuela, kolonie holenderskie w Azji południowo- wschodniej) to możemy mieć spore problemy z tankowaniem zwłaszcza większego zespołu floty.
      Pozdrawiam
      Pawel76

      Usuń
    2. "Płowce" są jednostką quasi-eksperymentalną i dlatego nie pozbawioną pewnych słabości.Naturalnym zapleczem dla pozyskiwania paliw płynnych jest dla nas Rosja. Nie bez kozery właśnie to państwo było światowym prekursorem stosowania silników wysokoprężnych, jako jednostek napędowych statków i okrętów.
      ŁK

      Usuń
  11. Zgadzam się, docelowo jest to rozwiązanie niewystarczające, zwłaszcza w kontekście przewidywanego wzrostu zużycia paliw płynnych przez flotę. Ale od czegoś trzeba zaczac. Z pewnością jednostka będzie miała swoich następców, zbudowanych już specjalnie do tego celu.
    Okręt baza OP - coś trzeba będzie wymyślić. W ostateczności, jak się nic nie znajdzie to nabędziemy jednostkę cywilną. jeśli tylko będzie odpowiednio duża, to powinna sie nadać :)
    dV

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Generał-Admirał Nowosilski", o ile istnieje (?), byłby dobrym kandydatem. Jego artyleria główna i rodzaj opancerzenia są już trochę przestarzałe. No, chyba że planujesz wymianę tych 12-calówek L/35 na armaty 274 mm L/45 jeszcze przed wybuchem PWS?
      ŁK

      Usuń
  12. G.A Nowosilski wciąz istnieje, ale planowałem mu wymianę kotłów i wysłanie do kolonii w roli POW. Natomiast na okręt bazę może nadały by się krążowniki pancerne typu Piast, osiągające poniżej 20 w. co stawia pod znakiem zapytania ich skuteczność jako krążowników. Choć z drugiej strony trochę ich szkoda na jednostki pomocnicze, bo bardzo mi się podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda "Piasta", który jest nowocześniejszy technologicznie od "Generała-Admirała Nowosilskiego". Lepiej byłoby jemu powierzyć funkcję kolonialnego POW (oczywiście po wymianie kotłów), zwłaszcza, że - jak na krążownik - jest solidnie opancerzony. Powtórzę: pancernik ma już przestarzałą artylerię główną (dość krótkie lufy i szybkostrzelność z epoki późnych dział czarnoprochowych) i gorszej jakości pancerz. Jest też większy od krążownika i po przebudowie będzie jeszcze przez długie lata wartościową JP.
    ŁK

    OdpowiedzUsuń
  14. No pewnie że szkoda go, jak każdej XIX-wiecznej jednostki. Ale w sumie masz rację, pod względem artylerii i pancerza krążowniki są nowocześniejsze. Więc kto wie, może faktycznie przebuduję pancernik;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ps. przebudowa pancernika nie zaspokoi jeszcze wszystkich naszych potrzeb. Przynajmniej dwa lub trzy okręty-bazy będą jeszcze potrzebne w koloniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądziłem, że tych dużych OP, dla służby w posiadłościach zamorskich, ma być stosunkowo niewiele (3 - 4?). Chyba, że masz na myśli inne typy OB np. dla niszczycieli lub trałowców.
      ŁK

      Usuń
  16. W moim zamyśle okręty bazy mają być uniwersalne, czyli dla wszystkich typów "drobnoustrojów". Sprawę ułatwia to, że są to w większości okręty torpedowe, więc część zaopatrzenia dla nich będzie wspólna. Myślałem o wykorzystywaniu w roli okrętów-baz posiadanych zaopatrzeniowców: http://springsharp.blogspot.com/2014/09/nowe-zaopatrzeniowce.html ale to by było problematyczne - co w sytuacji gdy okręt popłynie po zaopatrzenie do metropolii, albo w czasie wojny wypłynie w rejs korsarski? Maluchy zostaną bez opieki...
    Dlatego 3 okręty-bazy wydają się być potrzebne (po jednym w Nowej Kurlandii, na Madagaskarze i na Hajnanie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, te zaopatrzeniowce to zbyt cenna gratka (zdążyłem już o nich zapomnieć - dobrze, że podajesz adres!). W razie wojny mogą pełnić funkcję pomocniczych KR/SM. Proponowane przez Ciebie rozmieszczenie OB nie budzi wątpliwości. Tylko, czy wszystkie te jednostki miałyby wejść do służby jeszcze przed wybuchem PWS? Może na Nową Kurlandię i Hajnan będą to nowe jednostki, wybudowane już po wojnie, na podstawie zmodyfikowanego projektu tychże zaopatrzeniowców?
      ŁK

      Usuń
  17. Myślę, że to zależy ile OP i innych małych okrętów rozmieścimy w koloniach. Będę się pewnie starał, żeby komplet okrętów baz pojawił się przed PWS, ale jak wiadomo - planów czasami nie udaje się zrealizować ;)

    OdpowiedzUsuń