sobota, 1 października 2016

Rzeczne kutry uzbrojone



Czas na kolejne jednostki dla flotylli rzecznej. Są to 14-tonowe kutry uzbrojone, o napędzie silnikiem spalinowym, wyposażone w 1 działko kal. 37 mm Mc Cleana. Od poprzedniego typu przeznaczonego na rzeki krajowe (typ Osa z 1906 r. – post z 24.04.2015 r.) nowe kutry są szybsze o niemal 3 w., a posiadając niewielkie zanurzenie rzędu 0,5 m mają możliwość pływania po niemal wszystkich wodach śródlądowych nawet przy niskim ich stanie.   



RKU-1, polish river cutter laid down 1914

Displacement:
    13 t light; 14 t standard; 14 t normal; 14 t full load

Dimensions: Length overall / water x beam x draught
    55,15 ft / 55,15 ft x 11,68 ft x 1,80 ft (normal load)
    16,81 m / 16,81 m x 3,56 m  x 0,55 m

Armament:
      1 - 1,46" / 37,0 mm guns in single mounts, 1,55lbs / 0,70kg shells, 1914 Model
      Quick firing gun in deck mount
      on centreline forward
    Weight of broadside 2 lbs / 1 kg
    Shells per gun, main battery: 800

Armour:
   - Gun armour:    Face (max)    Other gunhouse (avg)    Barbette/hoist (max)
    Main:    0,91" / 23 mm          -                  -

Machinery:
    Petrol Internal combustion motors,
    Direct drive, 1 shaft, 653 shp / 487 Kw = 19,00 kts
    Range 230nm at 9,00 kts
    Bunker at max displacement = 1 tons
      Caution: Delicate, lightweight machinery

Complement:
    3 - 4

Cost:
    £0,002 million / $0,009 million

Distribution of weights at normal displacement:
    Armament: 0 tons, 1,4%
    Armour: 1 tons, 4,1%
       - Belts: 0 tons, 0,0%
       - Torpedo bulkhead: 0 tons, 0,0%
       - Armament: 1 tons, 4,1%
       - Armour Deck: 0 tons, 0,0%
       - Conning Tower: 0 tons, 0,0%
    Machinery: 8 tons, 56,2%
    Hull, fittings & equipment: 4 tons, 28,7%
    Fuel, ammunition & stores: 1 tons, 9,6%
    Miscellaneous weights: 0 tons, 0,0%

Overall survivability and seakeeping ability:
    Survivability (Non-critical penetrating hits needed to sink ship):
      4 lbs / 2 Kg = 2,6 x 1,5 " / 37 mm shells or 0,0 torpedoes
    Stability (Unstable if below 1.00): 2,17
    Metacentric height 0,7 ft / 0,2 m
    Roll period: 6,0 seconds
    Steadiness    - As gun platform (Average = 50 %): 5 %
            - Recoil effect (Restricted arc if above 1.00): 0,01
    Seaboat quality  (Average = 1.00): 0,01

Hull form characteristics:
    Hull has a flush deck
    Block coefficient: 0,422
    Length to Beam Ratio: 4,72 : 1
    'Natural speed' for length: 7,43 kts
    Power going to wave formation at top speed: 85 %
    Trim (Max stability = 0, Max steadiness = 100): 50
    Bow angle (Positive = bow angles forward): 0,00 degrees
    Stern overhang: 0,00 ft / 0,00 m
    Freeboard (% = measuring location as a percentage of overall length):
       - Stem:        2,99 ft / 0,91 m
       - Forecastle (20%):    2,99 ft / 0,91 m
       - Mid (50%):        2,49 ft / 0,76 m
       - Quarterdeck (15%):    2,00 ft / 0,61 m
       - Stern:        2,00 ft / 0,61 m
       - Average freeboard:    2,51 ft / 0,76 m
    Ship tends to be wet forward

Ship space, strength and comments:
    Space    - Hull below water (magazines/engines, low = better): 196,1%
        - Above water (accommodation/working, high = better): 59,9%
    Waterplane Area: 381 Square feet or 35 Square metres
    Displacement factor (Displacement / loading): 27%
    Structure weight / hull surface area: 8 lbs/sq ft or 40 Kg/sq metre
    Hull strength (Relative):
        - Cross-sectional: 0,45
        - Longitudinal: 1,37
        - Overall: 0,50
    Caution: Hull subject to strain in open-sea
    Hull space for machinery, storage, compartmentation is cramped
    Room for accommodation and workspaces is cramped
    Ship has quick, lively roll, not a steady gun platform
    Caution: Lacks seaworthiness - very limited seakeeping ability

RKU-1 (1914)
RKU-2 (1914)
RKU-3 (1914)
RKU-4 (1914)
RKU-5 (1914)
RKU-6 (1915)
RKU-7 (1915)

34 komentarze:

  1. Widzę, że szykujesz ciężką kampanię lądową, dokonując, po raz kolejny, wzmocnienia flotylli rzecznej. Zaproponowane przez Ciebie okręty wydają się bardzo groźne, łącząc dużą prędkość z potężną siłą ognia (oczywiście w proporcji do ich wyporności). Kutry mogą zwalczać siłę żywą, ale i okazać się groźne dla mniejszych jednostek rzecznych wroga. Mam nadzieję, że załoga dysponuje dodatkowo jakimś lkm-em np. Lewisa.
    ŁK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tutaj nie jestem optymistą. Rosja cierpiała na niedobór wszelakiego rodzaju lkm... więc Lewisy pewnie na wagę złota. Import przecież nie działa - a i sprzedających brakuje. Prędzej załoga karabiny posiada. Ale jakiego systemu?

      Piotr

      Usuń
    2. Rosja kupiła 10000 Lewisów od Brytyjczyków i dodatkowo zamówiła w USA 10000 z których dostarczono prawie 6000. A my nie jesteśmy Rosją, możemy oddzielnie zakupić łącznie z licencją i sami produkować.
      O'Cooley

      Usuń
    3. Kolega O'Cooley: gorąco popieram!
      ŁK

      Usuń
    4. 16000 to kropla w morzu potrzeb... a produkcja... hmm... można by coś własnego wymyślić.

      Piotr

      Usuń
    5. Można by, ale to była naprawdę dobra broń, używana w masowej skali jeszcze w czasie DWS, a nawet później. Ponadto kształt magazynka umożliwia korzystanie z nabojów z wystającą kryzą łuski, czyli takich, jak rosyjski nabój 3-liniowy (7,62 mm).
      ŁK

      Usuń
    6. "16000 to kropla w morzu potrzeb". Przy ówczesnej armii rosyjskiej (mniej niż 100 dywizji) 160 sztuk na dywizję to jest dużo. W czasie DWS było to około dwustu kilkudziesięciu. A na początku PWS 32 sztuki broni maszynowej na Dywizję. Więc nawet odliczając połowę na lotnictwo, flotę i inne, zostaje solidne 80 sztuk na dywizję. Czyli całkiem duża kropla....
      H_Babbock

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    8. Flota miała Maximy, lotnictwo liczne nie było. Niech nawet 10% tam poszło, zostaje 14000 a to sporo.
      O'Cooley

      Usuń
    9. Kolega zapomina, że to liczba dostaw całkowita :). Więc nie ma tak, że wszystkie były do dyspozycji od razu. Znając realia to max. 1/3. I tu już widać poważny niedobór. Dostawy trwały w trakcie działań wojennych, więc również należy uwzględnić straty i eksploatację. Jednak całkiem mała ta kropla ...

      Piotr

      Usuń
    10. No więc zamówiono na początku 1917 i otrzymano w maju całe 10000, wiec to nie tak ze posyłano po kilkaset sztuk. Ale to Rosja, my byliśmy bardziej nowocześni i przewidujący po doświadczeniach rosyjskich z Madsenem dla kawalerii (1200 szt) na wojnę z Japonią w 1905, uznaliśmy że również piechota potrzebuje lekkiej broni maszynowej.
      O'Cooley

      Usuń
  2. Dobry pomysł, mamy eskortę barek artyleryjskich i jednocześnie myśliwych. Co do broni maszynowej, to może ckm za nadbudówką? I opcjonalnie Lewisy po bokach nadbudówki jak na Vosper 73 MTB?
    Co do następnych barek artyleryjskich to o ile Armia zechce użyczyć swoich dział i obsługi, można działa ustawiać wprost na platformach wzmacniających pokład. Na platformie pierścień drewno/metal obejmuje koła lawety i jest odpowiednikiem podstawy, a drugi pierścień blokuje ogon łoża ale umożliwia naprowadzanie kierunkowe. Oczywiście ta opcja jest tylko dla dział z oporopowrotnikami.
    O'Cooley

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiegoś km-u na wyposażeniu załogi nie wykluczam ;) Jednak na stałe, jak widać, okręt go nie posiada. Km można by dodać na stałe, ale trzeba by nieco przearanżować ukłąd jednostki, albo wydłużyć kadłub. Co do Lewisów bo bokach nadbudówki, to jestem sceptyczny - przy takiej szerokości (3,5 m) raczej braknie na to miejsca. Do tego trzeba by jednak sporo większej jednostki - rzeczony Vosper miał 3 razy większą wyporność i szerokość prawie 6 m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lewisy nie miałyby stałego mocowania. Normalnie były by na stelażu na ścianie nadbudówki a do walki były by umieszczane w gnieździe na krawędzi ścianki, podobnie jak wiosło w dulce zaciskowej. Na YT jest filmik z Lewisem z taką obejmą, tyle ze służyła do mocowania na trójnogu. Czy za nadbudówką nie znalazło by się miejsca na coś takiego http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum18/21.jpg ?
      Co do załogi, nie za mała? Dowódca, sternik, motorzysta, celowniczy działka i przynajmniej jeden amunicyjny, nawet jeśli mamy łódki dziesięcionabojowe.
      O'Cooley

      Usuń
  4. ps. następne barki artyleryjskie mogą korzystać z zapasów dział floty - jest jeszcze ponad 50 dział 152 mm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz proszę o rozważenie ulokowania części tych dział na lawetach kolejowych. Załóżmy, że - podobnie jak np. we Francji - artyleria kolejowa (z uwagi na pochodzenie dział) jest częścią marynarki wojennej.
      ŁK

      Usuń
  5. Dziwnie długie to działko. Od lufy do końca zamka 3,05m, czyli 82 kalibry.
    H_Babbock

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długość lufy L/70 miały pierwsze, zupełnie nieudane modele. Po trwających ponad 10 lat pracach doszli do L/42 i dopiero wtedy jako tako działało.
      O'Cooley

      Usuń
    2. Kolego O'Cooley: to bardzo ciekawa informacja (skrócenie lufy do L/42), której dotąd nie znałem. Czy mógłbym prosić o podanie bazy źródłowej?
      ŁK

      Usuń
    3. https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=search&rurl=translate.google.pl&sl=cs&u=http://ww1.milua.org/R37Macleana.htm&usg=ALkJrhgVbyt7PbqLkZogYk9YxbiA65BlYw

      - Długość lufy: 1850 mm, L / 50
      - Długość lufy gwintowane: 1565 mm, L / 42
      - Długość całkowita (lufa, gniazdo magazynka, obudowa mechanizmu zasilania ):2591 mm, to jest odpowiednik L/70
      http://2.bp.blogspot.com/--0m3Dz_E0ZA/UZ79U-0xkcI/AAAAAAAAFYQ/3JE3LARNC4c/s1600/US-McClean-37-mm-Quick-Firing-Gun.jpg łódka 10 nabojów
      O'Cooley

      Usuń
    4. Dziękuję za wskazanie źródła. Ja, w języku rosyjskim, obywam się bez translatora, pozwolę więc sobie na cytat w oryginale: "Данные ствола: Общая длина - 259,1 см" czyli całkowita długość lufy wynosi 2591 mm (czyli jednak L/70), a podana przez Kolegę wartość 1565 mm (nieco ponad L/42) to długość gwintowanej części lufy.
      ŁK

      Usuń
    5. Część gwintowana=42
      Z komorą nabojową=50
      Z mechanizmami automatyki za lufą=70
      O'Cooley

      Usuń
    6. Nie znajduję w tekście (ale może źle szukam!):
      1)że wartość L/70 dotyczy lufy z wraz zamkiem automatycznym (byłby to bardzo dziwny sposób liczenia długości lufy).
      2)że na jakimś etapie modernizacji nastąpiło skrócenie lufy (są to raczej oznaczenia tego samego działa, w zależności od sposobu "definiowania" lufy).
      ŁK

      Usuń
    7. To zapewne błąd z jakiejś rosyjskiej stronki powielony. Na anglojęzycznych i u czechów jest długość całej lufy L/50, a oni maja zachowane egzemplarze, jeden w Pradze a drugi w muzeum w arsenale w Woolwitch.
      Jak kolega popatrzy na rysunki, nawet na tej rosyjskiej stronie, to widac gdzie kończy się lufa. Na zdjęciach widać że to mosiężne na końcu to taka komora zamkowa, w sumie te działko to jakby wielki " karabin maszynowy"
      https://www.google.pl/search?q=37mm+mclean+gun&client=firefox-b&biw=1025&bih=614&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi_s92zpb7PAhWIWSwKHffvAEQQ_AUIBigB#tbm=isch&q=37mm+mcclean+gun&imgrc=MBxOq0FF-EDGsM%3A
      Na tym zdjęciu jest jedno z pierwszych działek, zamontowane na ciężarówce Mack, tak jak proponował McClean. Jest ono bardzo długie ( jakieś 3,5m albo więcej) w porównaniu z tymi na rysunkach i zdjeciach z muzeów i stad zapewne bląd, tym bardziej że później, całkowita długość działka odpowiada długości 70 kalibrów.
      O'Cooley

      Usuń
  6. Nie sądzę by liczono lufę razem z zamkiem, zazwyczaj liczono samą lufę. L/70 to daje 2,59 m, z zamkiem może wyjść ponad 3 m. Rysując działko opierałem się na paru rysunkach znalezionych w necie, starając się tak dobrać długość by sama lufa miała z grubsza taką długość jak wyżej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezależnie od tego czy długość lufy jest przyjęta prawidłowo czy nie, pamiętać trzeba że tak naprawdę nie da się tak małych obiektów jak działko idealnie odwzorować w skali rysunków jaką tu stosuję. Uproszczenia są nieuniknione.

    OdpowiedzUsuń
  8. Działko McCleana na samochodzie: http://www.ibiblio.org/hyperwar/USN/ref/MG/I/img/MG-1-121-79.jpg
    Porównanie z sylwetkami ludzi moim zdaniem nie wyklucza, że długość samej lufy wynosiła 2,59 m, a całości - 3 m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kolegom O'Cooley i de Villars. Faktycznie wychodzi, że ten użytkowy model (budowany dla armii rosyjskiej) miał lufę L/50. Wersja na ciężarówce to, ani chybi, ten "mityczny" pierwowzór, czyli L/70! Jeszcze raz dziękuję! :)
      ŁK

      Usuń
    2. PS. Jeśli udoskonalamy to działo, to może pójdźmy na całość i skupmy się na wersji L/70. Ta to dopiero musiała mieć balistykę! Z taką lufą to wyjdzie pelotka w standardach DWS! :)
      ŁK

      Usuń
    3. PPS. To tylko żart!
      ŁK

      Usuń
  9. W takim razie docelowo chyba skrócimy to działko, do tych powiedzmy L/50 i wprowadzimy je w nowej formie na uzbrojenie jako wz. 1915 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Gdy zostanie dopracowana jego konstrukcja będzie można, w kolejnych modelach (już po PWS), ponownie ją (tj. lufę) wydłużać. Nb. parametr L/70 dla automatycznej armaty przeciwlotniczej, z czasów DWS, wydaje się idealny!
      ŁK

      Usuń
    2. W sumie to raczej byłbym za ty by wzorując się ogólnie na idei tego działka (długolufe, automatyczne, "gas-operated", podobne do niemieckiego 37mm FLAK 18/36/37/43
      )opracować własną konstrukcję, tak jak Lewis przerobił kiepskiego McClean MG na świetną broń.
      O;Cooley

      Usuń
    3. Zamiast zaczynać od zera - mamy już bardzo konkretny, choć mocno niedoskonały, punkt wyjścia. Dlaczego nasi konstruktorzy mieliby zatrzymać się na modelu z 1915 r.? Myślę, że po nim przyjdzie kolejna modyfikacja (około 1922 r.) i "finalny" produkt (około 1933 r.), na najwyższym światowym poziomie! :)
      ŁK

      Usuń